Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piosenka Tygodnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piosenka Tygodnia. Pokaż wszystkie posty
29 września 2014
Piosenka Tygodnia
Tytuł: Coca Cola
Wykonawca: Pity Sex
Album: Dark World
Odkrywam nową muzykę na wiele sposobów, począwszy od rekomendacji znajomego, poprzez propozycje podsuwane przez różne portale muzyczne czy spotify, a na zasłyszeniu danej melodii w reklamie kończąc. Nigdy jeszcze jednak nie poznałam zespołu dzięki tumblrowi i temu, że wers z jednej piosenki przewijał się w co trzecim poście, jaki widziałam na dashu. A że tekst ten przykuł moją uwagę, postanowiłam zrobić małe śledztwo i znaleźć kawałek, z którego pochodził. Tym właśnie sposobem odkryłam zespół o jakże wdzięcznej nazwie Pity Sex, i chociaż wtedy nie miałam jakoś chwili na zapoznanie się z ich całą twórczością, to wciąż pozostawał gdzieś tam w mojej świadomości. I teraz, kiedy po przeprowadzce znalazłam w końcu dla nich czas (oraz niezabezpieczone hasłem wifi :D), okazało się, że niestety nie jestem w stanie przesłuchać wszystkich piosenek, bo jedna z nich spodobała mi się do tego stopnia, że nie mogę jej wyłączyć. Dlatego też właśnie ogłaszam Coca Colę moją piosenką tygodnia. No i mam nadzieję, że gdy się już od niej uwolnię, to nie rozczaruję się pozostałymi.
22 września 2014
Piosenka Tygodnia
Pomyślałam, że całkiem dobrze byłoby oprócz mojego nieregularnie pojawiającego się tutaj bełkotu mieć jakiś cykl postów. Chociaż nikt nie lubi poniedziałków, to ja dostałam właśnie powód by zmienić zdanie i dlatego właśnie co tydzień w ten piękny dzień właśnie będę przychodziła z piosenką, pod której znakiem upływało mi poprzednie siedem. Niekoniecznie mam zamiar umieszczać w tym cyklu kawałki, które dopiero co miały swoją premierę, choć i tych pewnie nie braknie. Ale wiecie, muzyka nie ma terminu ważności. Nie będą to też zawsze piosenki odsłuchane przeze mnie najwięcej razy, bo w tym przypadku dziś na przykład musiałabym was katować po raz kolejny Perfume Geniusem, a pewnie wszyscy moi znajomi mają go już dość, gdyż od jakiegoś czasu stanowi on mój jedyny temat konwersacji (ale czy wyglądam, jakby mi było z tego powodu choć trochę przykro?). Zatem!
Tytuł: Waking Hour
Wykonawca: We Draw A
Album: Whirls EP
Ciężko mi pogodzić się z myślą, że lato dobiegło już końca i wkrótce nadejdą jesienne szarugi, które jak nic innego potrafią zepsuć humor. A kiedy słońca zacznie brakować już o godzinie 16, trzeba będzie je znaleźć gdzie indziej. Ja już przygotowuję sobie playlistę na chłodne wieczory i wiem, że ten kawałek wrocławskiego duetu We Draw A z pewnością będzie miał na niej zasłużone miejsce. Ciepłe brzmienie i miękki wokal wprawiają w marzycielski nastrój, niosąc ze sobą wspomnienia letnich dni, i sprawiają, że zamykając oczy podczas słuchania można niemal poczuć na twarzy promienie słońca, których tak bardzo brakuje lub wkrótce brakować będzie. Dlatego też gorąca herbatka, kocyk i Waking Hour niech staną się receptą na nadchodzące ciężkie czasy.
Przy okazji- jeśli się spodobało, to całą tę, jak i poprzednią EPkę We Draw A możecie za darmo ściągnąć z ich profilu na SoundCloud. A już na początku listopada ukaże się ich debiutancki album, więc pewnie jeszcze o tych panach wspomnę.
Do następnego!
Tytuł: Waking Hour
Wykonawca: We Draw A
Album: Whirls EP
Ciężko mi pogodzić się z myślą, że lato dobiegło już końca i wkrótce nadejdą jesienne szarugi, które jak nic innego potrafią zepsuć humor. A kiedy słońca zacznie brakować już o godzinie 16, trzeba będzie je znaleźć gdzie indziej. Ja już przygotowuję sobie playlistę na chłodne wieczory i wiem, że ten kawałek wrocławskiego duetu We Draw A z pewnością będzie miał na niej zasłużone miejsce. Ciepłe brzmienie i miękki wokal wprawiają w marzycielski nastrój, niosąc ze sobą wspomnienia letnich dni, i sprawiają, że zamykając oczy podczas słuchania można niemal poczuć na twarzy promienie słońca, których tak bardzo brakuje lub wkrótce brakować będzie. Dlatego też gorąca herbatka, kocyk i Waking Hour niech staną się receptą na nadchodzące ciężkie czasy.
Przy okazji- jeśli się spodobało, to całą tę, jak i poprzednią EPkę We Draw A możecie za darmo ściągnąć z ich profilu na SoundCloud. A już na początku listopada ukaże się ich debiutancki album, więc pewnie jeszcze o tych panach wspomnę.
Do następnego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)